Przed III wojną. Kryzysy, rebelie, rewolucje, świt tyranii.

13 - ilość odpowiedzi, 3379 - ilość odwiedzin

Zapomniałem w tytule wątku dodać słowo zarazy.

I w tym temacie mam coś z trochę innego źródła niż Arteuza i Atraktor.

Tłum. Ewa Seydlitz

"CUDOWNE Wróżby za 1557 rok"

I obyż było wielu astronomów, którzy zechcieliby obwieścić jakiś Marsowo - Saturnowy konflikt, jeśliby ciała niebiańskie wskazały na jego zaistnienie. Ponieważ trzecia czy czwarta gorączka, która przebywa krótko w fałszywym spoczynku, powróci zmartwić później człowieka nagłym i nieokiełznanym wzburzeniem. Spowoduje ona dużo więcej przykrości w czasie odpoczynku, niż przyniesie niedoli podczas swej ostrej dokuczliwości.

"Wielka Nowa Prognoza za 1560 rok"

Przez głupotę bardziej uczonych z ich rąk wyginą najznaczniejsi i wielkoduszni, kiedy krzywdzące okrucieństwo będzie poczytane za chorobę zakaźną, a [w istocie] zło będzie tego przyczyną.

To co zapowiada Gates na przyszły rok, przypaść ma właśnie w czasie odpoczynku po jednej z fal.

Jeszcze cytacik z pani Ewy:

"Kiedy jeszcze nie było pandemii na początku 20 roku znów mi się zwidziały krople z nieba, spytałam co to, głos śnienia odpowiedział: Niebezpiecznie. I szło o zarazę, jak się okazało (którą też widziałam, jak się mnoży, czego dowodem są zapisy na moim blogu Transwizje). Ale następnej nocy ujrzałam ciemnoniebieskie/granatowe krople z nieba. I już bez pytania głos powiedział: śmiertelne. I wiem, że po tej pandemii przyjdzie coś gorszego i nieuleczalnego. Choć widuję od dawna także chorujące i zarażające wirusem dzieci oraz młodych ludzi z krwotokami z nosa i z ust czyli mutacje wirusa, jakoś podobniejące do gorączki krwotocznej czy posocznicy. Lub efekty mnożących się innych odpornych wirusów i bakterii. Przyszedł w końcu czas Wodnika, jemu przynależą mutacje, hybrydy, pleśnie, robactwa, plagi szarańczy, wiatry i morowe powietrze. Rzeczy oczywiście rozgrywać się będą w ciągu lat, moim zdaniem kilkunastu, a nie zaraz-natychmiast.
Nostradamus nazywa tę następną chorobę „chorobą nieznaną”. Podobnie mówił Sławik Kraszennikow. To ona ma sprawić spustoszenie miast i rejonów głównie południa. Proszę zrozumieć, nie chodzi mi o to, żeby kogoś wystraszyć, a tylko żeby włączyć myślenie i rozróżnianie wartości. Bo to się może komuś przydać w nadchodzących czasach. Rzecz idzie o nasze serca, uczciwość i moralność, a wybór jest prosty, jak w bajkach dla dzieci, między fałszywym, przemijającym i prawdziwym wiecznym szczęściem.

Nostradamus użył też anagramu Modone Fulcy w Liście do Króla [H95], gdy zapowiada przyjście antychrysta, co niejako powtórzył w czterowierszu 6.73 podobnym anagramem Moderne, Medene lub Modene. W czym dawniej odczytywano ukrytą nazwę Modeny, miasta włoskiego, jednak teraz już można łatwo rozpoznać nazwę firmy Moderna oraz wyrazy „medyczna modyfikacja RNA”. Fulcy to anagram Lucyf i już wiemy co to lucyferaza i do czego może służyć. Nostradamus tych oznaczonych „odrażającymi znamionami” (czterowiersz 2.20) nazywał w almanachach „wrogami publicznymi”, bo będą – jak mówił Sławik Kraszennikow – widoczni dzięki świecącym znakom na ciele."

Wiadomości w tym wątku
RE: Przed III wojną. Kryzysy, rebelie, rewolucje, świt tyranii. - przez orminlange - 20-11-2021, 19:13



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości